Książka pt. “Mala M.” Pauliny Świst i Lilki Płonki. Co jest tu wartego uwagi?

Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że autorka w książka pt. “Mala M.” (https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/mala-m-paulina-swist) odeszła z zawodu prawnika, to jednak “nie ma w tym nic złego”. Choć bohaterka tego świata nie przemienia się, zostaje do niego wciągnięta, co uruchamia serię wydarzeń. Nie chcemy tu pisać zbyt wiele, żeby nie zdradzić zbyt wiele, ale jeśli lubicie zagadki, legalne (a także kryminalne) oszustwa i przekręty, nie rozczarujcie się.

O czym to jest powieść?

Choć na początku nie będziemy pewni, w jakim kierunku pójdzie książka, język autorki jest niedopowiedziany, co sprawia, że książkę czyta się lekko i choć jest napisana przez duet, nie zauważymy żadnych różnic, nie widzimy też, która książka. Co więcej, nie da się ukryć, że ta książka pt. “Mala M.” Pauliny Świst jest zupełnie inna od poprzednich powieści Pauliny Świst. Tym razem nie mamy historii, w której mniej więcej znamy losy głównych bohaterów, czyli od samego początku pokazujemy dwóch głównych bohaterów. Sama historia Mali nie ogranicza się do jednej powieści, ale obejmuje cały zbiór powieści, co chyba najbardziej nas zaskoczy, bo znając powieści tego rodzaju, chętnie przeczytaliśmy tę książkę. W każdym razie cieszmy się, że autorka zdecydowała się rozwinąć tę historię i uważamy, że jest ona naprawdę interesująca, a cała historia wiąże się z “Ramzesem” i nic innego nie przychodzi do głowy, co będzie dla nas bardzo mylące.

Co jeszcze ciekawego tutaj znajdziemy?

Mala M.” to pierwsza powieść duetu przyjaciół Świst-Płonka, ale zdecydowanie możemy powiedzieć, że jest to dobry wstęp do kolejnej części. O rozwoju relacji między bohaterami, bo wiadomo, że będzie on rozwinięty w kolejnym tomie, a autorka stara się nie zdradzać wszystkich stron. I wątek “przekrętu”. Wbrew pozorom, w książce nie ma aż tak wielu scen erotycznych, stąd ostrzeżenie o okładce. Z pewnością będziemy czekać na kolejną część i będziemy ciekawi, co autorka ma dla nas w zanadrzu w następnej części. Z tej książki dowiemy się, że może wszyscy próbują coś znaleźć, szukają czegoś, uparcie do czegoś dążą, tylko po to, ażeby się przekonać, że tak naprawdę nie wiedzą, do czego dążą?

Dlaczego warto po nią sięgnąć?


Nie jest to może zbyt ambitne dzieło literackie, ale styl pisania Pauliny Świst przekonuje, że potrafi skutecznie dostarczyć maksimum rozrywki. Dotychczasowa tematyka książek autora oscylowała wokół świata zbrodni. W “Małej M.” napisanej wspólnie z przyjaciółką Lidką Płonką jest podobnie, ale główną bohaterką jest Malwina, która rzeczywiście jest wyjątkową osobowością.

 

Z jakich powodów warto przeczytać książkę pt. “Mala M.” Pauliny Świst i Lilki Płonki?

Książka pt. “Mala M.” Pauliny Świst, wywoła uśmiech na twarzy. Malwina jest młodą kobietą, która nie znosi swojego imienia, dlatego nazywa siebie Malą, tak jak wszyscy ją nazywają. Można uważać ją za wariatkę lub idiotkę, ale trzeba przyznać, że nie jest głupia. Co prawda, jej sarkazm jest czasem drażniący, ale taka jest historia. Ma być zabawnie, seksownie, z tęsknotą tryskającą jak sok pomidorowy, a świat prokuratury, policji i więźnia wypełnia fabułę.

Co spotyka główną bohaterkę?

Spotkanie z mężczyzną wyrywa Malę z jej życia i wprowadza problemy w życie jej samej i jej najbliższej przyjaciółki, Zuzki. Czego dowie się dziewczyna? Czy najlepsza nowa znajomość w historii obcowania z nią będzie jeszcze powszechnie znana? Czy to było tylko spotkanie? A co z dogadywaniem się z przystojnym sąsiadem?

Co jest wartego uwagi w tej książce?

Czytelnicy, którzy znają pisarstwo Pauliny Świst, wiedzą, czego się spodziewać. Trudno powiedzieć, które sceny stworzyła Świst, a które Lilka Płonka, ale okazało się, że było naprawdę ciekawie. Spodoba się sposób, w jaki autorka przedstawiła przyjaźń między Marą a Zuzką. Bohaterowie są zupełnie inni, ale dogonią się nawzajem. To się nazywa prawdziwa przyjaźń! Zastanawiamy się, czy panie chciały w ten sposób uczcić swój związek. Ta książka to jedna z tych lekkich, niepotrzebnych lektur na wieczór. Przerywnikami między tymi rozdziałami są sceny z pierwszego spotkania Małej i Piotrka, co wydało mi się ciekawym zabiegiem. Otwarte zakończenie daje nadzieję, że będzie kontynuacja. Jeśli szukacie książki erotycznej, poleca się książkę pt. “Mala M.“.

Jak tutaj ukazano główną bohaterkę?

Malwina, inaczej zwana Malą, uprawia niesamowity seks z niebieskookim nieznajomym na imprezie domowej u znajomych. Po upojnej nocy wypełnionej alkoholem on znika, a ona za wszelką cenę chce go odzyskać. Czy jej się uda? Kim jest gentleman z blizną na twarzy? Bohaterka lubi pić i kochać się. Ma ostry język. Ale najważniejsza jest dla niej jej przyjaciółka Zuzanna. Rozumieją się bez słów. Kiedy Mala dowiedziała się, że mąż Zuzki zdradza, postanowiła skonfrontować się z nim osobiście i poznać prawdę. Dopiero później podzielił się tą wiadomością ze swoim prawnikiem. Chciała dla niej tego, co najlepsze. Mamy wiele niewiadomych, jeśli chodzi o alternatywy. W następnej części dowiemy się prawdy. Malwina ma niesamowity dystans do samej siebie. Kocha gorących facetów, a nie przysłowiowe pierogi. Przy mężczyznach nie myśli racjonalnie.

 

Książka pt. “Mala M.” Pauliny Świst i Lilki Płonki. Z jakich powodów warto przeczytać?

Kiedy Mala staje się bardzo blisko niebieskookiego boga seksu, świat Mala zostaje wywrócony do góry nogami. Obsesyjnie zdezorientowana i oszołomiona, postanawia zrobić wszystko, by znaleźć mężczyznę, który w ciągu pół godziny da jej więcej przyjemności niż wszyscy mężczyźni razem wzięci. Jak na złość, wszędzie jest “ten drugi” – odważny, uroczy, dowcipny sąsiad gotów zrobić wiele w imię utrzymania dobrosąsiedzkich układów. Lepszy wróbel w ręku, czy gołąb na dachu? To jest najmniejsze pytanie, z którym w książce pt. Mala M. od TaniaKsiazka uraczy nas Paulina Świst. Niektóre z nich są związane z jej najlepszą przyjaciółką Zuzą, a Mala wcale, ale to wcale się to nie podoba.

Co jest pociągającego w tej książce?

Paulina Świst jest na liście “znanych autorek”. Słyszy się tak wiele pozytywnych opinii o jej książkach, że warto sięgnąć po powieść pt. “Mala M.“, gdy tylko nadarzy się okazja. Przed przeczytaniem książki słyszy się różne opinie na jej temat. Z jednej strony świetnie się bawimy i autorka niejednokrotnie potrafi nas rozbawić, ale z drugiej strony historia nie przestanie się fascynować. Na przestrzeni 300 stron wydarzyło się wiele istotnego, a w zasadzie w głowie pozostanie pytanie: “Co ta historia w ogóle znaczy?”. Dopiero ostatni rozdział dał jasny zarys fabuły, ale czy nie za późno?

Jaki jest styl książki?

Uwielbiamy lekki i zabawny styl pisania autorki. Oczywiście, jest to specyficzny rodzaj humoru, z jego wulgarnymi i dwuznacznymi nutami. Wszystko to jest jednak odpowiednio wyważone i tworzy spójną, komediową całość. Mala to ta postać, która jest mocno przerysowana. Owszem, czasami jej pomysły są naprawdę zabawne, ale czasami są irytujące i niezręczne. Ta kobieta jest alkoholiczką, ledwo pracuje (czasem projektuje grafiki na okładki książek), a większość czasu jej myśli skupiają się na seksie. To wszystko. Mala natychmiast staje się lekkim czytnikiem dla tych mniej wymagających czytelników. Typowy opis może nas rozbawić (o ile lubisz humor).

Fenomeny książki Świst


Książki Pauliny Świst są szeroko dyskutowane przez czytelników ze względu na swoją specyfikę. Jedni je kochają, pozostali nienawidzą. Paulina Świst z każdą książką rozwija się coraz bardziej i dostarcza czytelnikowi wciągających i uzależniających wrażeń. Dlatego tak warto cieszyć się, gdy wiemy najnowszą książkę. “Mala M.” to chór z Lilką Płonką. Książka jest spójna, nie ma wrażenia, że napisały ją obie osoby. Z ogromną przyjemnością tego rodzaju książkę się czyta.