Menu

Mydło galasowe

Moda na używanie mydła galasowego, ma swoje bardzo głębokie uzasadnienie. Ten znany od wieków, całkowicie naturalny preparat, dziś na powrót świeci tryumfy. Ekolodzy podkreślają jego pozytywny wpływ na środowisko naturalne, alergicy z kolei chwalą jego naturalność, biodegradowalność i w związku z tym całkowite bezpieczeństwo nawet dla najbardziej wrażliwej skóry uczulonych dzieci. Panie domu podkreślają jego bardzo dużą skuteczność w zwalczaniu mocno zabrudzonych miejsc i wielu, uporczywych plam z tłuszczu, białka, krochmalu, soków owocowych. Mydlo galasowe jest wolne od barwników, substancji zapachowych,konserwantów oraz wybielaczy. Mydło galasowe składa się z galasu, koncentratu żółciowego, oleju kokosowego, oleju palmowego oraz szarego mydła potasowego.

Galas w szerszym znaczeniu to są patologiczne narośla powstałe w wyniku rozrostu tkanki na liściach, łodygach, łodydze oraz korzeniach. Galasem nazywamy też wyrośla powstałe w wyniku działania tak zwanych błonoskrzydłych owadów. Owady nakłuwają tkankę rośliny i składają tam jaja. W tym miejscu rośliny powstaje narośl, czyli galas, który działa jak ochronny płaszcz dla żerujących w jego wnętrzu larw. Galasy zawierają kwas garbnikowy i kwas galusowy. Galas jest wykorzystywany do produkcji garbników, taniny, atramentu. Ma tez swoje zastosowanie w medycynie jako środek przeciw biegunce.
Mydło galasowe występuje w dwu postaciach- płynu i stałej kostki. Obie te postacie sprawdzają się jako środek odplamiający
Najprostszy sposób to potrzeć mydłem zaplamione miejsce, pozostawić na kilka, lub kilkanaście minut, a następnie wypłukać w ciepłej wodzie.


Drugi sposób dotyczy już galasowego mydła w płynie, które można na szczęście wykorzystywać do prania w pralkach automatycznych. Wlewamy standardowo nakrętkę ( około 30 ml) na jeden wsad prania. W wypadku uporczywych zabrudzeń i plam nastawiamy pralkę na program prania wstępnego i zasadniczego. W momencie kiedy rozpoczyna się etap prania wstępnego i wszystkie rzeczy zamoczone są w bębnie w wodzie z galasowym mydłem, wyłączamy pralkę na dwa, trzy kwadrans, tak aby nasze zabrudzone rzeczy mogły się długo namoczyć w ciepłym roztworze. Po upływie tego czasu włączamy ponownie pralkę, dokańczamy cały zaprogramowany cykl i dodajemy ewentualnie albo jeszcze jedno płukanie, lub jeszcze jeden pełen cykl prania.